niedziela, 27 marca 2011

28 - Mediolan

Mediolan, jako stolica świata mody, niektórych turystów onieśmiela. Yong i Cheng, zanim opuścili lotnisko i udali się w miasto, przez 20 minut zastanawiali się, czy mają odpowiednie buty.


W latach 60-tych były dzieci-kwiaty. Dziś zostały już tylko rowery-kwiaty.


Jaś Fasola w ruchu prawostronnym odnalazł się wyśmienicie.


Jedyny w Mediolanie kościół specjalnie dla motocyklistów i użytkowników skuterów. Ksiądz podczas mszy wydaje dźwięki przypominające silnik, a sam ołtarz jest w kształcie motocykla.


Żywopołotowy kopiec w kształcie krowiego placka przypomina Mediolańczykom o konieczności sprzątania po swoich krowach i psach.


Wystawa starych samochodów na Piazza Duomo. Giuseppe z tak wyposażonym Fiatem mógłby pojechać nawet nad polski Bałtyk.


Chiara tak długo wyliczała koleżankom zalety cappuccino w porównaniu z caffe mocha, że odjechał im tramwaj.


Pan Bratelli, gdy przegra mecz jego klub Inter lub gdy pokłóci się z żoną, lubi wyjść na ruchliwą wyspę w samym środku miasta, patrzeć na otaczający zgiełk, nawdychać się spalin i nasłuchać hałasu. Dopiero wtedy nabiera dystansu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz